ok1.jpgok3.jpgok4.jpgok5.jpg

Historia mojego pierwszego PC

Był to rok 2000, mniej więcej w tym okresie kupiłem mojego pierwszego kompa, był to dość nowoczesny sprzęt jak na tamte czasy z kartą graficzną Riva TNT 16 MB, Pentium II 350 MHZ, nie pamiętam i ile miał RAM'u, ale wydaje mi się, że w granicach 256 MB, dodatkowo wyposażony w kartę telewizyjną miał siać strach wśród pecetów kolegów, a to wszystko za łączną kwotę około 6500 zł. Taaaak taaaaak, kiedyś sprzęt żeby był dobry musiał swoje kosztować, dziś jest z tym znacznie lepiej.

 

Carmageddon 2

 

 

Nie zapomnę moich pierwszych trzech gier, które tata kupił mnie i mojemu bratu w prezencie, byli to Heroes of Might and Magic 3, NFS 3 oraz Carmageddon 2. Oczywiście nie miał pojęcia co to są za gry, więc aby ocenić ich walory edukacyjne musieliśmy przez kilkanaście minut grać u jego boku. Pierwsze dwie produkcje uzyskały wysokie noty, wręcz ojciec pokochał NFS, jednak gdy przyszedł nas na bogu ducha winnego Carmageddona wtedy ojciec przeżył swego rodzaju szok. Po pierwsze muzyka sącząca się przez głośniki komputera sprawiła, że poprosiliśmy tatę, czy nie moglibyśmy później w nią zagrać, bo wolimy Heroesów. Oczywiście było to oszustwo z naszej strony, a ojczulek szybko się połapał, więc musieliśmy kontynuować. Max Damage tylko czekał, aby ruszyć z piskiem opon, a produkcja była tak skonstruowana, że ciężko było omijać przechodniów wylegających chmarami na ulice, więc czasami... (dobra co ja chrzanię?!)... praktycznie non stop któryś z nich dostawał się pod koła naszego Eagle. Muzyka Iron Maiden wręcz zachęcała, aby to robić, no cóż, całe szczęscie, że była to wersja ocenzurowana, więc zamiast ludzi mieliśmy do czynienia z zombie, niby słaby argument w obronie gry, ale jednak, w końcu jak mówi stare porzekadło tonący brzytwy się chwyta. Po kilkunastu minutach ostrej jazdy ojciec nie zaakceptował produkcji, powiedział, że odda ją za tydzień. Na szczęście całkowicie zapomniał o tym i moglibyśmy do woli ekscytować się pięknem destrukcji.


Heroes of Might and Magic 3

 

Niesamowity klimat, grafika oraz muzyka naszej pierwszej gry strategicznej urzekły nas strasznie. Mogliśmy godzinami grać i grać